O autorze
Z wykształcenia technolog chemik , z pasji wolontariuszka i działaczka społeczna. Stale związana z ngo. Redaktor naczelna Informatora Gminnego, portalu mieszkańców gminy Długołęka. Współzałożycielka Klubu „W Kobiecym Kręgu”, członkini stowarzyszenia „Pasjonatów Dziejów Regionalnych”. Była Wiceprzewodnicząca RN Zrzeszenia Studentów Polskich. Prywatnie żona oraz mama Antoniny. Działalności społecznej powinniśmy uczyć dzieci od najmłodszych lat. Bo najpiękniejsze inicjatywy „rodzą” się oddolnie i są najefektywniejsze. O wolontariacie i stowarzyszeniach, o fundacjach i organizacjach pozarządowych, o kołach gospodyń wiejskich i ochotniczych strażach pożarnych funkcjonujących na terenach wsi. To wszystko po to, aby pokazać, że działać może każdy i wszędzie. Mój świat to WOLONTARIAT – najlepsza szkoła życia i skarbnica doświadczeń zawodowych . Blog wolontariuszki dla (nie)wolontariuszy * niewłaściwe skreślić.
Strona: www.informatorgminny.com
Facebook: facebook.com/informatorgminny

62% Polaków nie przekazuje 1% organizacjom pożytku publicznego

W rozliczeniu podatkowym za 2010 r. podatnicy przekazali organizacjom pożytku publicznego (opp) ponad 400,2 mln zł. Jednak z tej czynności skorzystało tylko 38 % wszystkich podatników. Średnia jednorazowa kwota to 39 zł – niby mało, ale przemnożona przez ponad 10 mln polskich obywateli daje już znaczącą kwotę. Od 8 lat Polacy decydują komu 1% lub rezygnują z tej czynności.

Dlaczego 62 % obywateli rezygnuje z tego prawa?



Przede wszystkim tłumaczą się brakiem czasu. Kolokwialnie mówiąc, nie chce im się zagłębiać w 183-stronicową listę uprawnionych organizacji, która publikowana jest m.in. stronie www Departamentu Pożytku Publicznego. Warszawskie Stowarzyszenie Klon/Jawor, w badaniach, udowodniło że w nieprzekazywaniu 1% ważną rolę odgrywa wykształcenie.
I odpowiednio Polacy z wyższym wykształceniem czterokrotnie częściej wskazują konkretną organizację pożytku publicznego, którą chcą wspomóc 1%, niż ich rodacy, którzy ukończyli jedynie szkołę podstawową. Osoby mniej zamożne również rzadziej decydowały się na przekazanie 1%. W gronie 62% znaleźli się głównie emeryci, renciści i osoby ubogie. Warte zauważenia jest, że zeznanie podatkowe PIT za emerytów i rencistów wypełnia ZUS. Teraz pracownicy, zatrudnieni w jednym miejscu pracy, również mogą zwrócić się do swojego pracodawcy, z prośbą o dokonanie odpowiedniego rozliczenia. „Mój 1% jest zbyt niski, by miał znaczenie” - w ankietach coraz częściej spotyka się właśnie taką odpowiedź na pytanie dotyczące nieprzekazywania 1%. Polacy również obawiają się o uczciwość organizacji. Wolą pozostawić decyzję urzędnikom i politykom.

Ile Polacy przekażą w 2012 ?

To wszystko jest uzależnione od ilości podatników oraz od wysokości podatku, jaki obywatele muszą przekazać do kasy państwa. Jak pokazują analizy rokrocznie liczba osób przekazujących 1% wzrasta. Możemy przypuszczać, że będzie większa niż w 2011r. Natomiast kwota w porównaniu z latami ubiegłymi w zeszłym roku spadła. Było to uzależnione od zmniejszenia wysokości stawek podatku (trzy stawki podatku 19,30,40 %, zastąpiono dwoma stawkami 18 i 32 %). W ostatnim roku nie było zmian w powyższym temacie, zatem o wysokości przekazanego podatku będzie decydować jedynie liczba podatników i ich chęć przekazania 1%.

Decydujmy sami, nie pod wpływem impulsu czy kolorowej reklamy

Moim zdaniem, aby wiedzieć, czy nasz 1% jest odpowiednio spożytkowany powinniśmy poświęcić chwilę i odpowiednio dokonać wyboru organizacji. Najłatwiej jest sprawdzić te z siedzibami zlokalizowanymi najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Nie sugerujmy się reklamami w TV, internecie czy prasie. Na takowe stać zazwyczaj te największe organizacje i to one ( a było ich nieco ponad 30 z ponad 6,5 tys uprawnionych), jak pokazały badania, „zgarnęły” w zeszłym roku ponad połowę całego przekazanego 1%. Jeśli ktoś dał nam prawo decydowania wykorzystajmy je w 100 %. Ci, którzy nie dokonali rozliczenia za 2011 r. mają jeszcze trochę czasu, aby wybrać opp i nie pozostawiać decyzji innym.
Trwa ładowanie komentarzy...